Niespotykanie prawdziwie oczy

W "Otwórz oczy" widzimy już, że po wielu perypetiach, przeciwnościach losu. Lena i Artur są już małżeństwem. Tak, teraz wydawałoby się by, że teraz już wszystko będzie dobrze. Artur nadal tym swoim przenikliwym wzrokiem spogląda na Lenę. Jednak ona widzi, że coś się zmieniło w jego wzroku. Coś tajemniczego, coś ciemnego, co nie daje jej spokoju

Niektórzy ludzie mają w sobie to “coś” co sprawia, że człowiek nie będzie w stanie im się oprzeć. Czasem jest to piękny charakter, a czasem diabelnie zabójcze spojrzenie. Po prostu już wiemy, że owy człowiek ma w sobie coś takiego, co nas do niego przyciąga. I to niezależnie od tego, czy mamy tutaj do czynienia z kobietą lub z mężczyzną. Wobec takich osób naprawdę ciężko przejść obojętnie. O czymś takim pisze właśnie Alicja Sinicka w swojej kolejnej książce pt. “Otwórz oczy“.

“Oczy wilka”

Kto lubi porywające opowieści o miłości i nie poznał jeszcze “Oczów wilka” Alicji Sinickiej, to koniecznie powinien nadrobić zaległości. Autorka, która na co dzień pracuje w amerykańskiej korporacji i jest szczęśliwą matką oraz żoną, ma na swoim koncie już kilka udanych i dobrze sprzedających się książek. Jej zamiłowanie do książek pojawiło się u niej już od dziecka. Jej seria “Oczy wilka” spotkała się z bardzo ciepłym przyjęciem ze strony czytelników. Trzeba poznać wszystkie części po kolei, aby wiedzieć, że Lena spotkała na swojej drodze jednego z najbardziej przystojnych, który patrzy na nią prawdziwie oczami wilka. Artur pojawił się w jej życiu nagle i nieoczekiwanie. W końcu nikt specjalnie nie powoduje wypadku samochodowego (chyba?), aby zwrócić na siebie uwagę jakiegoś mężczyzny. Lena na pewno tego nie chciała. W szczególności, że akurat doszło do karambolu z BMW. Jednak stało się i tak właśnie zaczęła się wspólna przygoda Artura i Leny, która nie jest jednak okraszona cukierkowo piękną miłością i szczęśliwym happy endem.

Tajemnice z przeszłości

W “Otwórz oczy” widzimy już, że po wielu perypetiach, przeciwnościach losu. Lena i Artur są już małżeństwem. Tak, teraz wydawałoby się by, że teraz już wszystko będzie dobrze. Artur nadal tym swoim przenikliwym wzrokiem spogląda na Lenę. Jednak ona widzi, że coś się zmieniło w jego wzroku. Coś tajemniczego, coś ciemnego, co nie daje jej spokoju. Wychodzą na jaw tajemnice z przeszłości Artura, które wprowadzają do ich życia okropny chaos. To Lena będzie musiała się z nimi definitywnie zmierzyć. Czy jednak będzie w stanie udźwignąć ciężar z jakim przyjdzie jej się zmierzyć? Okazuje się, że nie wszystko będzie tak piękne jak jej się to wydaje. Jej ukochany okaże się nieobliczalny. I to wszystko spadnie na jej barki. Na barki małej i niepozornej kobiety. Alicja Sinicka w swojej książce funduje nam niespodziewany finał zakończenia swojej trzytomowej serii. Takiego zakończenia nikt się chyba nie spodziewał.

Ludzie zdjęcie utworzone przez jcomp - pl.freepik.com